I dlatego naprawdę chciałbym spróbować przedrzeć się przez anomalię, aż do „oka cyklonu". Nie jest to wcale takie beznadziejne jak myślisz. Wiem o vortexie dość sporo. Może nawet więcej niż inni... Wiem też, jak unikać szczególnie niebezpiecznych wpływów anomalii. Istnieje poza tym i ta sprzyjająca okoliczność, że oboje należymy do ludzi wykazujących pewną odporność na działanie vortexu. – Tego bym o sobie nie powiedziała. Miałam nie gorsze halucynacje od senatora. B
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz