Walnęłam w Ciebie moim samobójstwem i jednocześnie z deklaracją milczenia. Wybacz mi to. Boże, świadomość rozświetla się z każdą minutą. Moje drzewo, które namalowałam przed aborcją – samobójstwem, kula ognista w korzeniach, rozszczepiająca drzewo – schizofrenia od początku istnienia!
sennik Śmierć od początku istnienia! Chciałam to drzewo przestać Tadeuszowi, ale wtedy był „moim ojcem". Spośród trzech możliwych dróg, Tadeuszu: samoroz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz