czwartek, 10 maja 2012
Znaczenie snu Oczy
Udało mu się wciągnąć Hogena w rozmowę. Było dobrze. Za co ? - spytał Jack. - Za Roberta – Tyson wyrzucił to z siebie jednym tchem. – Nie sprzedasz im Roberta. Pieniądze dostaniesz ode mnie. Od ciebie ? Tak. Pięćdziesiąt kawałków ? Tak. Spierdalaj. - Jeszcze raz tak do mnie powiesz, a wyrwę ci tę pałkę i skuję nią ryj – Tyson podniósł głos – Proponuję interes. Hogen milczał chwilę. A potem zaczął się śmiać. Opuścił ręce i śmiał się głośno, głośno, szeroko otworzył usta, zamknął oczy znaczenie snu, po policzkach ciekły mu łzy, a on się śmiał. Głośno. -
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz