środa, 28 marca 2012
Znaczenie snu Ranek
Kiedy indziej zaś przebywałam w miejscu, gdzie było ciepło, światło i ludzie, którym nadaremnie starałam się lepiej przyjrzeć. Draśnięcie na boku przestało krwawić, balsam zrobił swoje, a pled dość dobrze chronił mnie przed zimnem. Lecz w końcu poruszyłam się niespokojnie, gdyż tajemnicze przyciąganie znowu się nasiliło. Był wczesny ranek sennik i wschodzące słońce barwiło niebo czerwienią. Będziemy miały piękny dzień. My? Ja, ja, ja Gillan, która była sama, chyba że szczęście ostatecznie mnie opuściło i idące moim tropem Ogary z Alizonu dogoniły mnie z głośnym szczekaniem. Za sterczącymi turniami, które osłaniały mnie podczas ostatnich godzin nocy, rozciągał się nierówny teren, prawdziwy labirynt zwie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz